Marek Antoniusz i Kleopatra

   Marek Antoniusz urodził się w styczniu 83 r.p.n.e. w Rzymie. Młode lata spędził podobnie jak inni młodzieńcy z bogatych rzymskich domów na hulankach, romansach       i pijaństwie. Gdy miał 20 lat opuścił Rzym, przyłączył się do legionów w Syrii i podczas tamtejszej kampanii dał się poznać jako odważny żołnierz i bystry dowódca oddziału jazdy.
   W następnych latach służył nadal w legionach, gdzie w 54 r.p.n.e. ponownie udowodnił swoją wartość jako dowódca tego rodzaju oddziałów, walcząc u boku Juliusza Cezara        w Galii. Od tego czasu stał się jednym z ulubionych wodzów Cezara, który zaczął też wspierać jego karierę wojskową i cywilną.
   Przekraczając Rubikon (styczeń 49) oraz podczas późniejszych walk w marszu na Rzym, Cezar powierzył mu dowództwo swojej jazdy, a podczas bitwy z Pompejuszem pod Farsalos dowództwo nad całym lewym skrzydłem swoich wojsk. Po tych zwycięstwach Cezar uczynił Antoniusza swym głównym współpracownikiem w swej polityce na forum senatu, jak i polityce dotyczącej państw podbitych.
   Po zabójstwie Dyktatora (rok 44 p.n.e.) Marek Antoniusz wraz z Oktawianem Augustem oraz Lepidusem, jako trzej najpotężniejsi ludzie w Rzymie, powołali „drugi triumwirat”, dzieląc między siebie cesarstwo, z czego Markowi Antoniuszowi przypadła jego wschodnia część. Naczelną zasadą, którą kierował się triumwirat, była zemsta za śmierć Cezara. Zrealizowali ją w 42 r.p.n.e., rozbijając w bitwach pod Filippi wojska Brutusa i Kasjusza    i doprowadzając do popełnienia przez nich samobójstw.
   Gdy Marek Antoniusz dokonał zemsty, zapragnął powiększyć swoje wschodnie imperium o Mezopotamię, a szykując się do tej wyprawy, chciał mieć po swojej stronie Egipt - najbogatsze państwo świata. Licząc, że jego królowa, Kleopatra sfinansuje jego poczynania, zawezwał ją do siebie, do miasta Cydnus w Cylicji gdzie przebywał. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


   Kleopatra przybyła na spotkanie ze swoim dworem w scenerii bogini miłości Afrodyty, by połączyć się z bogiem, a nie człowiekiem Antoniuszem. Egipcjanie rozbili obóz na obrzeżach miasta, gdzie Kleopatra, wykorzystując swe egzotyczne bogactwo, zaprosiła Rzymianina „do siebie”, wydając na jego cześć ucztę na dwanaście stołów, ze złotymi czarami i talerzami wysadzanymi drogimi kamieniami. I tak jak Cezar, poznając Kleopatrę pierwszej nocy, został jej kochankiem, tak Antoniusz postąpił, tak samo, z tym że jego zachowanie było bardziej niestosowne, bo po pierwszej nocy spędzonej z Egipcjanką,     był w niej zakochany.
   Zaowocowało to wieloma decyzjami podważającymi jego wizerunek jako imperatora,     a w Rzymie zaczęto nawet wyrażać wątpliwość, czy jest przy zdrowych zmysłach. Obdarował Kleopatrę swoimi prowincjami: Syrią, Cyprem i Fenicją, a gdy wyruszył             w końcu na planowaną od dawna wyprawę na podbój Party (Mezopotamii), mając wielką stutysięczną armię, zaraz na początku poniósł niepowodzenia, które kosztowały życie ponad trzydziestu tysięcy jego żołnierzy. 
   Mówiono, że powodem klęski była chęć jak najszybszego zakończenia wyprawy                 i powrotu w objęcia ukochanej, a nie myśl o zwycięstwie nad wrogiem.
   Klęska następnej wyprawy rok później (w 36 r, też przeciwko Parcie), była jeszcze większa i nadszarpnęła jego wizerunek jako niezwyciężonego wodza w oczach jego żołnierzy i przyjaciół. Na początku 34 r.p.n.e. jego zachowanie przybiera formy zupełnie niekontrolowane. Obdarowuje Kleopatrę nowymi prowincjami, nawet nienależącymi      do niego, a w sporządzonym testamencie wyznacza Kleopatrę i czwórkę jej dzieci swoimi spadkobiercami, co było jawną zdradą, ponieważ rejony, które posiadał, były ziemiami cesarstwa rzymskiego, a Kleopatra była królową Egiptu.
   Cezar Oktawian, spadkobierca Cezara mający zamiary stania się jedynym władcą imperium, uznał, że nadszedł czas pozbycia się Marka Antoniusza, który był ostatnią przeszkodą na tej drodze. Pod jego naciskiem senat ogłosił Marka Antoniusza wrogiem państwa i pozbawił go wszystkich urzędów, jednocześnie wypowiadając wojnę Kleopatrze, królowej Egiptu, jako roszczącej sobie pretensje do terytorium państwa rzymskiego.
   Wojska, a właściwie floty spotkały się pod Akcjum 3 września 31 r.p.n.e., gdzie Oktawian odniósł zwycięstwo. Sama bitwa miała dziwny przebieg, niezrozumiały dla wielu ówczesnych, jak i późniejszych strategów. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


   Po kilku godzinach walki, gdy szale zwycięstwa chyliły się to na jedną, to na drugą stronę, Kleopatra opuściła pole bitwy ze swoimi flagowymi okrętami, a Marek Antoniusz, też zostawił swoich walczących towarzyszy oraz 19 wyborowych legionów i 12 tysięcy jazdy, przyglądających się bitwie w obozie na przybrzeżnych plażach i podążył za nią, przesiadając się na niewielki, szybki, egipski żaglowiec. Dogonił jej statek i oboje ocalili     w ten sposób swoje głowy. Po szczęśliwej ucieczce z pola bitwy Kleopatra wróciła do Aleksandrii, a Marek Antoniusz popadł w depresję i spędzał czas niedaleko niej, na małej wysepce w okolicy Faros.
   Przez kilka miesięcy kochankowie mieszkali osobno, potem Marek Antoniusz ponownie sprowadził się do Kleopatry, do jej królewskiego pałacu w Aleksandrii. Zjednoczeni strachem przed śmiercią, którą obiecał im Oktawian, zbliżyli się ponownie do siebie.
   Oktawian po zwycięskiej bitwie pod Akcjum, zmuszony był wrócić do Rzymu. Zbliżała się zima i musiał rozwiązać problem legionów Antoniusza, które bez walki przeszły na jego stronę oraz swoich weteranów w większości zwalnianych ze służby. Poza tym swoje zwycięstwo w bitwie postanowił przekuć w jak największe zwycięstwo dyplomatyczne, zjednując sobie nowych sprzymierzeńców wśród dotychczasowych stronników Antoniusza i Kleopatry.
   Latem 30 r.p.n.e. ponownie na czele blisko 40 tysięcznej armii wraz ze swym nowym sprzymierzeńcem, królem Herodem, udał się do Egiptu dokończyć dzieła. Kolejne punkty oporu obsadzone przez mizerne oddziały Antoniusza, zajmował właściwie bez strat własnych. Gdy zajmował Aleksandrię, resztki floty egipskiej poddały mu się bez walki,         a oddziały rzymskie na widok legionów Oktawiana opuściły Antoniusza i przeszły na stronę nowego zwycięscy. Oktawian ze swoim wojskiem zajął miasto. Antoniusz wycofał się do pałacu i tam przebił się mieczem.
   Kleopatra popełniła samobójstwo kilka dni później. Za zgodą Oktawiana pochowała okaleczone ciało męża i ojca trzech swoich dzieci ze wszystkimi honorami w swoim królewskim mauzoleum. Potem napisała jeszcze do Oktawiana krótki, pożegnalny list         z prośbą, że chce być pochowana obok Antoniusza i odebrała sobie życie, prawdopodobnie zażywając truciznę - jad węża.
   Oktawian August spełnił jej ostatnią prośbę.
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

                                                          *      *      *

14 lutego 2017

Marek Antoniusz i Kleopatra

Bitwa pod Akcjum

Samobójstwo Kleopatry

Wszystkie zdjęcia do tego artykułu są Domeny Publicznej i zostały pobrane ze stron Wikimedia Commons

Stanisław Magot

98 - 400 Wieruszów

ul. Warszawska 113

Zapraszamy do serwisu

tel.  48 668 216 761

tel. 48 62 78  41261

stmagot@gmail.com